Jedna w wielu moich rozmów z Prezesem, przy kawie, w Fundacji, przy prezesowym biurku, przed kilkoma laty:
- Sylwuniu, pamiętaj, trzeba kochać ludzi…
- Nie będę, Prezesie, kochała ludzi, a już na pewno nie wszystkich, nie ma takiej opcji - odpowiedziałam dość energicznie i w tonie pełnym buntu.

Prezes spojrzał na mnie i już więcej w tej kwestii się nie odezwał.
Minęło kilka lat, już jako będąca Prezesem Fundacji, spotkaliśmy się przy kawie, w Fundacji, przy tym samym biurku, tylko po innych jego stronach…
- Prezesie, miał Pan rację, trzeba kochać ludzi, tylko trudna i czasem szorstka miłość jest - przyznałam mu rację po kilku latach. Spojrzał na mnie i powiedział:
- Ty sobie poradzisz…Ty już nie nie jesteś mała…
Odszedł dziś bardzo ważny dla mnie człowiek… człowiek, który mnie wspierał, był ze mnie dumny, gratulował działań i kierunku rozwoju Fundacji. Nigdy nie zostawił mnie bez wskazówki i rady…
Dziękuję za wszystko
Prezes Fundacji Rozwoju Ziemi Oleckiej - Sylwia Gajewska.
